LOGO
Strona startowa Architektura i Urbanistyka WODA ZDROWIA DODA - MIEJSKI ZAKŁAD KĄPIELOWY W ZABRZU
WODA ZDROWIA DODA - MIEJSKI ZAKŁAD KĄPIELOWY W ZABRZU PDF Drukuj
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
piątek, 08 kwietnia 2011 07:04

„Des Wassers Kraft Gesungheit schafft” („Siła wody zdrowie tworzy”) – przysłowie to widnieje w broszurze Miejskiego Zakładu Kąpielowego w Zabrzu wydanej w okresie międzywojennym i dobrze oddaje ówczesny stosunek do sportów wodnych i zabiegów balneologicznych.


Rozkwit nowoczesnego budownictwa kąpielowego miał miejsce w ostatniej ćwierci XIX wieku. Było to uwarunkowane rozwojem medycyny i wodolecznictwa oraz rozbudową systemów wodno-kanalizacyjnych w miastach. Zaplecze infrastrukturalne pozwoliło na wznoszenie u schyłku XIX wieku dużych obiektów kąpielowych, wyposażanych w kilka basenów pływackich o różnym przeznaczeniu i klasie. Takie kompleksy powstały m.in. w Kolonii (1885), Berlinie (1892) Frankfurcie nad Menem (1896). W okresie międzywojennym budownictwo sportowe przeżywało swoisty boom. W każdym większym mieście powstawały nowe obiekty sportowe, takie jak stadiony, sale gimnastyczne, kąpieliska czy baseny. Rozwój medycyny oraz wiedzy o higienie i zdrowiu społecznym, wraz z rosnącym kultem wysportowanej sylwetki, a co za tym idzie zdrowego ciała i umysłu, wpłynęły nie tylko na sposób postrzegania Świata, ale także na zmiany w sposobie życia, spędzania wolnego czasu, modzie oraz architekturze. Wierzono, że słowa Światło, słońce, powietrze i zieleń mają wyjątkowe znaczenie, które starano się tłumaczyć na język architektury. Znalazło to odzwierciedlenie w wykorzystywaniu otwartych przestrzeni, dużych przeszkleń, balkonów oraz tarasów. Tendencja ta miała także uwarunkowania polityczne. Wyniszczone wojną społeczeństwa powinny się szybko zregenerować. Potrzebowały do tego odpowiedniego zaplecza. Zatem po zaspokojeniu głodu mieszkaniowego zaczęto budować także obiekty sportowe. Taka sytuacja miała miejsce zarówno w II RP, jak i w sąsiedniej Republice Weimarskiej, a Zabrze, noszące wtedy nazwę Hindenburg, jest tego doskonałym przykładem.


Kabiny kąpielowe, wg: Stadtbad Hindenburg Oberschlesien, Hindenburg 1929, s. 10


Największy rozwój miejscowości wchodzących w skład trzonu dzisiejszego Zabrza przypadł na ostatnią ćwierć XIX i początek XX wieku. Wpływ na to miały przede wszystkim górnictwo i hutnictwo. Liczne zakłady przemysłowe, państwowe (kopalnia – „Królowa Luiza”) i prywatne (zakłady Borsiga, huta Donersmarcka), generowały rozwój gospodarki, pociągając za sobą także napływ ludności, a w dalszej perspektywie rozwój budownictwa i infrastruktury. W wyniku podziału Górnego Śląska w 1922 roku pomiędzy Republiką Weimarską, II Rzeczypospolitą oraz Czechosłowacją Zabrze znalazło się po stronie niemieckiej. Rozwijający się przemysł oraz napływ uchodźców z części Górnego Śląska przyznanej Polsce spowodował zwiększony ruch budowlany. Początkowo skupił się on głównie na budownictwie wielorodzinnym. Z biegiem czasu, kiedy palące problemy braku mieszkań zostały rozwiązane, zaczęły powstawać budynki użyteczności publicznej, m.in. kościoły, urzędy, szkoły oraz obiekty sportowe. W okresie międzywojennym w Zabrzu powstały m.in. stadion miejski (1934), kąpielisko w Maciejowie (1936) oraz Miejski Zakład Kąpielowy, wybudowany w latach 1927–1929 według projektu Alberta Krawietza oraz wrocławskiego konsultanta Benneckego.


Baseny przy łaźni parowej, wg: Stadtbad Hindenburg Oberschlesien, Hindenburg 1929, s. 9


Miejski Zakład Kąpielowy został usytuowany na Placu Krakowskim (Schecheplatz), zajmując jego zachodnią pierzeję oraz wzdłuż ul. M. Lutra (Schechestrasse). Jego bryła skomponowana jest z czterech prostopadłościanów. Budynek ma konstrukcję żelbetową w części z basenem, w pozostałych jest murowany z ceramicznymi stropami, nakryty płaskimi dwuspadowymi dachami. Proste elewacje, oblicowane cegłą klinkierową, zostały urozmaicone ciągami kwadratowych i prostokątnych okien, częściowo ujętych w tynkowane obramowania. Nadało to budynkowi oszczędnego wyrazu. Widoczna jest tutaj szczerość materiałowa, pokazująca kunszt zarówno na poziomie wykonania materiałów budowlanych, jak i ich użycia. Prostopadłościenna, pozbawiona zdobień bryła pozostaje w silnym kontraście w stosunku do otaczającej zabudowy powstałej na przełomie wieków, jednak swoją kubaturą dobrze wpisuje się w przestrzeń Placu Krakowskiego i ul. Lutra.


Hala basenowa, fot. A. Syska


Hala basenowa (zejście do wody), fot. A. Syska


Hala basenowa znajduje się´ w części usytuowanej wzdłuż ul. M. Lutra. Jest dwukondygnacyjna, przekryta uskokowym świetlikiem opartym na konstrukcji stalowej. Pierwotnie metalowe profile wypełniało szkło, obecnie pleksiglas. Prostokątną nieckę basenu, o wymiarach 25 x 10 m i głębokości do 3,8 m, otaczają dwa poziomy drewnianych boksów przebieralni. Ich wyższy poziom usytuowany jest na antresoli dostępnej z bocznej klatki schodowej. Boksy do dnia dzisiejszego zadziwiają prostotą i użytecznością zarazem. Świadczy to o klasie architekta, który projektując zabrzański basen, zwrócił uwagę nie tylko na wizualny aspekt budynku, ale przede wszystkim na jego funkcjonalność. W hali utrzymywano stałą temperaturę powietrza pomiędzy 21 a 23ºC. Przy głębszej części niecki znajdowały się trampoliny, dwie na wysokości 1 m ponad wódą i jedna na wysokości 3 m (poziom antresoli).


Hala basenowa (fragment), fot. A. Syska


Stawiając Miejski Zakład Kąpielowy obok gmachu policji (proj. Erich Böddicker, ukończony 1930), Miejskiej Kasy Oszczędności (proj. Dominikus Böhm, 1929), zabudowy placu Słowiańskiego czy nawet kościoła pw. św. Józefa (proj. Dominikus Böhm, 1930), czyli pośród budynków powstających na przełomie lat 20. i 30., można zauważyć ich wspólną stylistykę. Projektanci wykorzystywali repertuar form złożony przede wszystkim z prostych, prostopadłościennych brył, gładkich ceglanych elewacji z nieukrytymi elementami żelbetowymi.


Okno przyziemia, fot. A. Syska

 

Pośród obiektów kąpielowych powstałych w okresie międzywojennym na Górnym Śląsku basen zabrzański plasuje się na czołowej pozycji. Można porównywać go z obiektem z Bytomia autorstwa Carla Schmidta. W przypadku obydwóch budowli poszczególne kostki bryły odpowiadają konkretnym funkcjom, w obydwu wykorzystano cegłę klinkierową na elewacjach, płaskie dachy i świetliki nad halami basenowymi, jednak obiekt zabrzański w tym porównaniu zajmuje wyższą pozycję, góruje nad bytomskim oszczędnością formy oraz lapidarnością środków wyrazu.


Miejski Zakład Kąpielowy, widok od strony pl. Krakowskiego, fot. A. Syska


Spełniając oczekiwania mieszkańców, zabrzański basen pełni¸ również funkcje łaźni miejskiej oraz zakładu przyrodoleczniczego. Można było używać kabin kąpielowych z wannami I i II klasy oraz kabin z prysznicami, które wykorzystywane są do dzisiaj. Do dyspozycji była także łaźnia parowa, kąpiele solankowe, ziołowe, tlenowe, jodoborowe, kwasowęglowe i wiele innych. Ponadto w obiekcie funkcjonowało inhalatorium, pralnia, można było skorzystać z lamp kwarcowych, a także z usług masażysty oraz fryzjera. Jednym słowem, Miejski Zakład Kąpielowy oferował kompleksową odnowę ciała, a co za tym idzie – i ducha.


Miejski Zakład Kąpielowy, widok od strony ul. M. Lutra, fot. A. Syska


W okresie międzywojennym, ze względu na zmianę obyczajowości, stopniowo rezygnowano z podziału pod względem płci na basenach, co było normą w obiektach realizowanych przed I wojną Światową (np. baseny we Frankfurcie, Hanowerze, Norymbergii), gdzie projektowano osobne niecki dla kobiet i mężczyzn. Co prawda realizowano jeszcze takie założenia (np. basen w Raciborzu przy ul. Bema), ale pochodziły głównie z lat 20. i należały do rzadkości. Z tego rozwiązania zrezygnowano ze względów ekonomicznych. W Zabrzu problem ten zniwelowano w inny sposób; w 4 dni w tygodniu kobiety mogły korzystać z pływalni rano, w trzy dni po południu, na zmianę z mężczyznami.

Miejski Zakład Kąpielowy w Zabrzu jest ciekawym przykładem zastosowania założeń funkcjonalistycznych. Dotrwał do dnia dzisiejszego w dobrym stanie, wprawdzie przeszedł różne modernizacje, jednak zachował wiele elementów wyposażenia, które składają się na jego pierwotny charakter.

 

Anna Syska

Artykuł został opublikowany w: „Archivolta”, 1 (45)/2010, s. 28-29

 

Zapraszamy również do obejrzenia prezentacji Miejskiego Zakładu Kąpielowego w Zabrzu, którą wykonał Pan Rafał Tylenda - LINK

 

Zabytek dnia

WPOnZ - POBIERZ ANKIETY

500 LAT REFORMACJI

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 267 gości 
scdk

Regionalny Instytut Kultury w Katowicach
Dział Centrum Dziedzictwa
40-057 Katowice ul. Teatralna 4
tel./fax +48 32 251 75 63
sekretariat@rik.katowice.pl
logorik spe bip